Moskwa odcina mieszkańców od sieci komórkowej
9 maja to w Rosji wyjątkowo ważny dzień. Wtedy w Moskwie organizowana jest Parada Zwycięstwa, upamiętniająca pokonanie III Rzeszy. Przypomnienie tzw. wielkiego zwycięstwa nad nazizmem ma przyczyniać się do budowania jedności i dumy narodowej.
W związku z planowaną doroczną Paradą, władze przygotowują się do ograniczenia funkcjonowania sieci komórkowej w Moskwie. Ma to zmniejszyć rzekome zagrożenia dla sprawnego przebiegu wydarzenia. Rosyjska redakcja BBC, powołując się na dwa źródła, poinformowała, że w dniach 5, 7 i 9 maja władze w Moskwie planują wprowadzić silniejsze ograniczenia niż dotychczas. Wpłyną one także na możliwość wysyłania SMS-ów. Rozmówcy wskazują że łączność będzie tłumiona nie tylko w centrum stolicy Rosji, ale także w obrębie obwodnicy Moskwy (MKAD).
Władze odcinają obywateli od internetu
Na początku marca władze wyłączyły w Moskwie mobilny internet. Wyłączenie trwało trzy tygodnie i zakończyło się 24 marca. Kremlu przekazał, że było to konieczne ze względu na kwestia "bezpieczeństwa". Wtedy ograniczenie dotknęło głównie centrum miasta. Według szacunków gazety "Kommiersant" straty spowodowane odcięciem internetu w Moskwie szacowano na ok. 1 mld rubli (ok. 48 mln zł) dziennie.
We wtorek Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej ogłosiło, że w paradzie Zwycięstwa na Placu Czerwonym 9 maja nie weźmie udziału kolumna sprzętu wojskowego – po raz pierwszy od 2008 r.. Rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow stwierdził, że wydarzenie, które ma celu uczczenie zwycięstwa ZSRR w II wojnie światowej, odbędzie się w "okrojonym formacie" ze względu na "sytuację operacyjną". "W obliczu tego zagrożenia terrorystycznego podejmowane są wszelkie środki w celu zminimalizowania niebezpieczeństwa" – powiedział Peskow. Dalej wezwał, aby nie zapominać, że w zeszłym roku odbyła się parada jubileuszowa, a w tym roku — zwykła.